Serce Cecilii zabiło mocniej. Zacisnęła usta i nie wiedziała, co powiedzieć.
– Dobra, to tyle! Ceci, trzymaj się – powiedziała Juliette i rozłączyła się.
Cecilia zmarszczyła brwi i zawołała jeszcze kilka razy: – Halo, halo, Julie...
Niestety, Juliette już się rozłączyła.
Po odłożeniu słuchawki Cecilia odgarnęła włosy z czoła i poczuła się jeszcze bardziej niespokojna.
Miała już przeczucie, że Juli






