Bzz. Bzz. Bzz.
Telefon w dłoni Cecilii zawibrował. To znowu był Louis.
Cecilia odebrała odruchowo. – Halo, Loui!
Głos Louisa po drugiej stronie brzmiał na zaniepokojony. – Ceci, wszystko w porządku? Poprosiłem już pewnych ludzi, żeby zajęli się tymi wiadomościami. Jednak tym razem sprawa jest bardzo trudna. Plotki szaleją od kilku dni, a ich wpływ jest poważny. Zniknięcie tych tematów z trendów za






