Lola mówiła coraz bardziej wzburzona:
– Pozwól, że ci powiem: nie ma mowy! Wszystkie aktywa pana Colemana powinny zostać przejęte przez jego wuja, a ty nie możesz ich zagrabić i odebrać.
Oczy Cecilii stały się ostre.
– Lepiej uważaj na słowa.
– Co? Jeśli potrafisz to zrobić, nie powinnaś bać się, że inni o tym mówią. Bądź rozsądna i wynoś się ze szpitala. Nie zmuszaj nas, żebyśmy cię wyrzucili.
Ce






