Cecilia wyszła.
Edwin nagle otworzył oczy.
Dobrze, że wyszła. Martwił się, że nie znajdzie okazji.
Teraz, gdy jej nie było, mógł znaleźć kogoś, kto zbadałby osobę, która go skrzywdziła.
Pomyślał o tym. Minęło ponad pół roku, odkąd miał wypadek samochodowy.
Po jego wypadku akcje spółek giełdowych pod zarządem Grupy Coleman spadły do rekordowo niskiego poziomu. Zarządzanie firmą było jeszcze gorsze






