Widząc to, Cecilia poczuła, jak serce ściska jej się z niepokoju; bez wahania szybko wyciągnęła rękę, by go podtrzymać.
„Lilian, wezwij doktora, natychmiast!”
„Tak jest, proszę pani”. Lilian błyskawicznie odszukała numer lekarza i bezzwłocznie wybrała go na telefonie.
„Najpierw usiądź!”
Edwin zatoczył się i usiadł na pobliskiej kanapie. Jego twarz była wyraźnie blada, a na czole zaczął perlić się






