Edwin lekko zamrugał w stronę Cecilii, a na jego przystojnej twarzy wykwitł delikatny uśmiech.
Koniec końców, on już wcześniej zadbał o sporządzenie testamentu.
Przygotował go jeszcze w zeszłym roku, zapisując cały swój majątek Cecilii i dzieciom. Dokument ten przechowywany był w sejfie, więc żona nie miała pojęcia o jego istnieniu.
W razie jego śmierci wszystkie oszczędności oraz udziały w Colema






