"Ceci, nie denerwuj się tak" – powiedział Edwin. "Błagam cię, uspokój się i pozwól mi wszystko powoli wyjaśnić, dobrze?
Naprawdę nie jestem tym, za kogo mnie uważasz. Naprawdę cię kocham. Powinnaś wiedzieć, że cię kocham!" Mówiąc to, Edwin zrobił kilka kroków do przodu, próbując ją objąć.
Cecilia z siłą odepchnęła jego dłoń i powiedziała: "Edwin, puść mnie. Nie dotykaj mnie więcej!"
Edwin odparł:






