"Dlaczego? Czy to z powodu Arii?"
Cecilia milczała.
Aria była tylko zapalnikiem; ukrytą przyczyną był jej głęboko zakorzeniony brak poczucia bezpieczeństwa.
Edwin dumał przez kilka sekund, po czym wyciągnął telefon z kieszeni. "Zadzwonię do niej w tej chwili i wszystko wyjaśnię. Poproszę, żeby przeniosła się do hotelu."
Już miał dzwonić.
Widząc to, Cecilia zmarszczyła brwi i chwyciła go za rękę. "






