– Aria, czyś ty do kurwy nędzy zwariowała?
– Nigdy nie widziałem takiej suki i taniej zdziry jak ty – Edwin nie mógł powstrzymać się od przekleństw.
Miała raka i nie chciał być wobec niej zbyt bezduszny.
Jednak ona jawnie przeginała. Naprawdę było to dla niego nie do zniesienia.
Głos Arii był zimny. – Po prostu potraktuj to tak, jakby coś było nie tak z moim mózgiem. Jeśli mi odmówisz, nie wyjedzi






