"Pani Marshall, Devin ciągle płacze. Za nic nie mogę go uspokoić!" Niania i pielęgniarka próbowały go uspokoić już od dłuższego czasu.
Jednak bez względu na to, co robiły, nie potrafiły go uspokoić, więc mogły jedynie przynieść Devina do Cecilii.
Mały chłopiec zawodził, płacząc tak bardzo, że brakowało mu tchu.
Cecilia pośpiesznie podeszła, by to sprawdzić. "Czy jest głodny?"
Pielęgniarka wyglądał






