Na te słowa brwi Cecilii zmarszczyły się jeszcze bardziej. – Jak można tak to zostawić?
– To nie jest dobre wyjście, by pod nieobecność rodziców zostawiać dzieci wyłącznie pod opieką służby.
Cecilia doskonale to rozumiała.
Najlepiej było, gdy dzieci przebywały z rodzicami. Niezależnie od tego, czy był to ojciec, czy matka, musiały mieć choć jednego krewnego, który by się nimi zaopiekował.
Służący






