"Dobrze, nie płaczmy. Powinniśmy się nawzajem wspierać i być silni dla tatusia."
Davian otarł łzy i powiedział rozsądnie: "Dobrze, nie będziemy płakać. Mamusiu, ty też nie płacz.
Musimy być razem silni i słać tatusiowi najlepsze życzenia, żeby szybko wyzdrowiał".
"Bądźmy silni!" Cecilia wymusiła pokrzepiający uśmiech i wyciągnęła dłoń.
Maluchy poszły za jej przykładem, kładąc swoje dłonie na dłoni






