Ich książę z własnej inicjatywy poprosił o kontakt, a mimo to spotkał się z odmową.
Po wyjściu z przejścia dla VIP-ów, Cecilia i reszta ruszyli pośpiesznie do innej bramki.
Wciąż musieli spieszyć się do Eighcaster.
Samolot miał odlecieć za godzinę. Czas naglił i nie mogli pozwolić sobie na ani chwilę zwłoki.
"Pani Marshall, wydaje mi się, że widziałam wcześniej w telewizji tego człowieka, który si






