Edwin nie poddawał się i nie mógł sobie na to pozwolić.
Musiał zaryzykować wszystko i czołgać się w stronę sypialni.
Cecilia wbiegła już na drugie piętro.
Na drugim piętrze znajdowało się kilka sypialni.
Pospieszyła do najbliższej sypialni, pchnęła drzwi i wpadła do środka.
Następnie pospiesznie zamknęła drzwi.
"Ach..."
krzyknęła Cecilia. Było za późno, by zamknąć drzwi.
Łup! Zanim zdążyła je domk






