Oczy Tatiany zabłysły, gdy powiedziała: "To jest książę Harman. Ten sam, którego spotkaliśmy na lotnisku w Antlen.
"Naprawdę nie sądziłam, że on wciąż panią pamięta."
"Och, teraz już pamiętam." Cecilia nagle to sobie uświadomiła.
Ostatnim razem spotkała go w Antlen.
Poprzednio był ubrany w tradycyjny medslandzki męski strój etniczny, nosił białą szatę i białą chustę na głowie.
Dziś przebrał się w






