Louis i Cassius wciąż prowadzili intensywne negocjacje.
Cassius powiedział: – Teraz, gdy usłyszałeś głos Grace, możesz poczuć ulgę.
– Pospiesz się i oddaj mi dowody. Natychmiast każę komuś ją wypuścić.
Louis wziął głęboki oddech i odparł: – Nie. Chcę, żebyś najpierw wypuścił Grace.
– Skoro tylko wypuścisz Grace, z pewnością ci je dam.
Kiedy Cassius to usłyszał, zacisnął zęby i powiedział: – Nie wy






