Cecilii zabrakło słów. Wypuściła z siebie ciężkie powietrze. Na jej twarzy w końcu pojawił się cień ulgi.
Powiedziała: "Naprawdę czuję się dobrze!
"Dzięki Bogu, Grace jest w końcu bezpieczna."
Gdyby Grace ucierpiała z rąk tych zbirów, sumienie dręczyłoby Cecilię do końca życia.
Na szczęście Grace, choć znalazła się w niebezpieczeństwie, ostatecznie wyszła z niego bez szwanku. Cecilia nie musiała j






