„Twoje słowa i czyny w ogóle się nie zgadzają. Ale zresztą, nigdy wiele się po tobie nie spodziewałam.”
Twarz Abby była upiornie spokojna, choć jej spojrzenie było dalekie od łagodnego. Właściwie jej oczy wyglądały chłodniej niż lodowce, przeszywając nieistniejące sumienie Alfy Jamesa.
„To nie tak, jak myślisz, Królowo. Pozwól mi wytłumaczyć!” Alfa próbował wybrnąć z tej sytuacji, kiedy zdał sob






