Abby miała tyle wątpliwości, walcząc z Micah, aż do tej chwili. Nie mogła znieść myśli o skrzywdzeniu go, jednak gdy jej dziecko zostało wciągnięte w to bagno, Abby nie mogła myśleć o niczym innym, jak o uratowaniu Arlo.
"Mirello, za chwilę odciągnij Alana i resztę od Micaha" - rozkazała Abby wiedźmie.
"Co masz na myśli?" - Mirella była zdezorientowana jej rozkazem, jednak jej oczy rozszerzyły s






