"To nic innego jak misja samobójcza."
Arthur nie mógł się zmusić, by zgodzić się na coś takiego i narażać nie tylko siebie, ale i swoich żołnierzy. A niebezpieczeństwo to nawet nie oddawało tego, przez co musieliby przejść, gdyby ślepo rzucił się do walki z tym człowiekiem.
Calpin był czarnoksiężnikiem. Mieszkańcy tego królestwa nie znali nawet zwykłych magów, a i z nimi woleliby trzymać się na






