"Więc nadal wiesz, że jestem twoją królową? Po twoim sposobie mówienia można by pomyśleć, że jestem osobistą służącą twojej bandy."
Abby starała się być kimś lepszym i nie wyrzuciła ich od razu z pałacu, mimo że miała ku temu kilka powodów. Na przykład, sprzeciwili się zakazowi Micah, rozmawiali z nią niegrzecznie, a nawet próbowali bronić domniemanego winowajcę. A wszystko to stało się zaledwie






