"Tak naprawdę nie okłamuję samej siebie," powtórzyła Abby, starając się wytłumaczyć Mirelli i jej pokojówkom, skąd bierze się jej przekonanie.
Gdyby partner naprawdę wydał ostatnie tchnienie, jego druga połówka natychmiast poczułaby, jak więź się rozpada, a ból, który by nastąpił, byłby czymś nie do zniesienia.
Wystarczyło spojrzeć na twarze Claire i Hery, by wyobrazić sobie poziom spustoszenia, j






