Przy ryku silnika wyścigowego samochodu Xyla Quest w ogóle nie słyszała, co mówiła Mary Sullivan.
W lusterku wstecznym Xyla widziała wykrzywioną twarz Mary i to, jak bardzo wydawała się wściekła.
Unosząc obojętnie brwi, szybko się uspokoiła, po czym odszukała w telefonie kontakt o nazwie „Diana” i natychmiast zadzwoniła. – Potrzebuję przysługi... – powiedziała miękko Xyla.
– O co chodzi? – Kobieta






