Zaraz po wypowiedzeniu tych słów, Jeremy Quest kontynuował: – Nie martw się, Xylo. Rozprawię się z nim dla ciebie.
Xyla jedynie zaśmiała się miękko. – Nie bądź porywczy, tato. Kobieta na zdjęciu to jego rodzona siostra.
– Co?! – Jeremy na chwilę zamarł ze zdumienia.
– Tak, przez cały ten czas studiowała za granicą. Nie gniewaj się już na niego, bardzo dobrze mi się układa z mężem – wyjaśniła Xyla






