Kiedy dotarła do hotelu i spróbowała wejść, Rosemary zastała zablokowane przejście przez ochronę.
– Dzień dobry, panno. Nasz hotel jest dzisiaj zamknięty dla publiczności. Proszę przyjść innego dnia.
Rosemary nie przejęła się tym i i tak weszła do środka. – Wiem, jestem tu na spotkanie.
– W takim razie proszę okazać identyfikator. – Ochroniarz wyciągnął rękę, by uniemożliwić jej dalsze przejście.






