Emma westchnęła, a pogarda była aż nadto widoczna w jej oczach. "To nawet nie jest prawdziwe małżeństwo. Stary pan Graham wybrał dla niego jakąś dziewczynę ze wsi. Cole w ogóle nie pojawił się na ślubie, a ta wiejska dziewczyna jest teraz pośmiewiskiem towarzystwa. Wkrótce się rozwiodą."
Następnie wyjęła telefon i kontynuowała próby dodzwonienia się do Cole'a. Tym razem połączenie zostało nawiązan






