Lincoln był wściekły, oczy wychodziły mu z orbit. Syn, którym opiekował się przez dwadzieścia lat, w rzeczywistości nie był jego. Nigdy wcześniej nie doświadczył takiego wstydu i upokorzenia. Nawet kiedy ludzie plotkowali, że jest bezwartościowym zięciem, nie był aż tak rozzłoszczony.
Odwrócił się i mocno chwycił Rachel za szyję. Warknął: "Powiedz mi! Kto jest jego prawdziwym ojcem?"
Został zdradz






