Maryanne była wściekła, chociaż spora część jej złości wynikała z troski. – Jak mogłaś do niego wrócić?
– Ja… miałabym pieniądze i władzę. Co złego jest w powrocie?
Lily użyła tego argumentu, by siebie przekonać. Teraz miała nadzieję, że wystarczy to, by uspokoić Maryanne.
– A co z twoją wolnością? Czy Xavier nie zmusił cię do rzucenia pracy?
Maryanne nie wiedziała, że Lily nadal pracuje, więc






