Xyla była na tyle szalona, że postawiła swoje życie na szali, odmawiając przeszczepu serca do ostatniej chwili.
Tylko Bóg jeden wie, na ilu dawców serca natknęła się w ciągu ostatnich kilku lat, którzy faktycznie do niej pasowali.
Ale za każdym razem pozwalała tym szansom się wymknąć, a wszystko dlatego, że chciała igrać z losem.
– Xyla, ty naprawdę oszalałaś!
Sarah czuła, jak ciężar przygniata je






