Lily nie zamierzała poświęcić Xyli nawet odrobiny uwagi, ale ta ostatnia była zbyt uciążliwa, by ją ignorować.
– Sprzysięgłaś się z Leroyem, żeby mnie sabotować – podsumowała Lily.
Xyla skrzywiła się. – Jak możesz to tak ujmować? To wszystko przez ciebie jestem zmuszona trzymać się z dala od Sary, a teraz po prostu próbuję się na tobie wyżyć. To ledwie kwalifikuje się jako spisek.
– Nie zostałaś s






