Reporterzy byli w szoku, gdy dowiedzieli się, że Xyla faktycznie pracuje w studio Lily. Rzucili się do studia, blokując Xylę, która właśnie miała wyjść po odbiciu karty.
Niezliczone mikrofony wpychano jej w twarz, zasypując ją pytaniami.
Zaskoczona Xyla wykrztusiła: "P-Przepraszam, ale nie bardzo rozumiem. Pytacie, dlaczego pracuję w studio Lily? Pracuję tu już od dłuższego czasu. Ale z powodu moj






