Hayden postanowił powiedzieć Xavierowi, żeby nie wpadał, tylko i wyłącznie z dobroci serca.
– Wybieracie się w podróż? – zapytał Xavier, marszcząc brwi. – Tylko we dwoje?
Hayden uniósł dwie torby, które trzymał w dłoniach. – Jedziemy też z rodzeństwem Devereux.
Terence i Maryanne?
– Dokąd się wybieracie?
Xavierowi Terence nie przeszkadzał. Przeszkadzał mu fakt, że Lily w ogóle mu o tym nie wspomni






