Być może Xavier wiedział, że jego stan jest bardzo poważny. Ale pomimo świadomości, jak ciężkie są jego obrażenia, nie martwił się o własne życie — martwił się o Lily.
Rowan kazał komuś innemu zająć się raną Lily, a sam osobiście odwiózł Xaviera na wózku do izby przyjęć. Potem pojechał za nim do najlepszego szpitala w Jadeford.
Przez okno obserwował śmiertelnie bladego Xaviera na OIOM-ie i głęboko






