"Zamierzam znaleźć Xaviera," powiedział Terence, wychodząc i nie odwracając się. "Ty zostań w domu."
Maryanne natychmiast cofnęła nogę. "Och… W takim razie uważaj na siebie!"
…
Pół godziny później Xavier dotarł do Cesoir.
To miejsce nie było często odwiedzane przez elity, więc nie musiał się martwić, że ktoś go rozpozna. W ten sposób czuł się bardziej swobodnie.
Poprosił o prywatny pokój i zamówił






