– Terence wcześniej taki nie był! – odparła bez wahania Maryanne.
– Właśnie. Więc ty...
– Ale teraz właśnie tak się zachowuje, co dowodzi, że jest takim człowiekiem – przerwała jej Maryanne. – Jest takie powiedzenie: człowieka poznaje się dopiero wtedy, gdy gra toczy się o wysoką stawkę.
Lily zamilkła. Jak można się było spodziewać, nie powinna była liczyć na to, że ktoś tak niedomyślny jak Maryan






