Po chwili spuścił wzrok, zatracony w gorącu i pocałunku Lei.
Kiedy Craig i Jason przybyli na miejsce, zobaczyli parę splecioną niczym pnącza, nierozłączną. Zarumienili się i szybko się wycofali, stając na straży przy drzwiach.
Po pewnym czasie całująca się para w końcu przestała.
Alfred ugiął swoje długie nogi, opierając czoło o jej czoło. Ich oczy miały promienny blask, a ich oddechy się mieszały






