"Wielki wyczyn?" Lea zadrwiła z sarkastycznym śmiechem. Język wydawał się jej nieco ociężały, ale każde słowo było wyraźne i precyzyjne.
"Ty..." Frank był w szoku. Lea potrafiła mówić. Jak to możliwe? Nikt nie mógł się oprzeć temu narkotykowi.
Teraz sobie przypomniał. Obudziła się wcześnie, zaatakowała go, a teraz potrafiła mówić. Narkotyki w jej ciele stopniowo traciły swoje działanie. Jak ona to






