Po odebraniu telefonu Lorenzo rzucił się do Nathaniela, najpotężniejszej i najważniejszej osoby spośród aresztowanych.
Kiedy dotarł na miejsce, Alicja wyszła już dziesięć minut temu.
"Otwórzcie drzwi!" – rozkazał Lorenzo strażnikom.
Gdy tylko zamek został odblokowany, pchnął drzwi i z impetem wszedł do środka. Zobaczył Nathaniela leżącego na stole.
Jego serce zamarło, rzucił się, by potrząsnąć tą






