VALERIE.
Przeciągam się, cicho jęcząc, gdy pozbywam się wszystkich napięć z ciała i delikatnie ziewam. Z pewnością spałam wieki, bo czuję to w kościach. Wtulam się z powrotem w pościel, znowu ziewając.
Mm, ta pościel tak pięknie pachnie…
Oczy otwierają mi się szeroko, gdy zdaję sobie sprawę, czyj to zapach.
Zade!
Zeszła noc…
Wszystko wraca i moje emocje zmieniają się kilka razy, gdy wydarzen






