"Och… przepraszam." Szkoda, że mi nie powiedział. Shelby traktowała mnie dobrze i zawsze sprawiała, że czułam się mile widziana.
"Miałaś dużo na głowie, poza tym panna Linette dobrze się nią opiekowała."
"Dziękuję, Patricku" - odpowiadam. "Mamy dwie ranne wilczyce, które potrzebują opieki medycznej, najlepiej w ich pokojach. Ja się nimi zajmę, ale wysłałam wiadomość z wyprzedzeniem o potrzebnych z






