## ZADE.
Zapadła między nami cisza, zanim zeszła po schodach w moją stronę. Rzuciła okiem na otwarte drzwi, po czym uśmiechnęła się do mnie.
– Dziękuję, że dziś przyszłaś, i za całe to dochodzenie. Z dat wynika, że zaczęłaś ogarniać wszystko zaledwie dwa miesiące po wyjściu.
Milczę, patrząc na kobietę przede mną.
Może i dostała nieco lepsze życie, ale myślę, że nawet gdyby była na moim miejscu






