"Och... jak przemiana... więc kiedy pójdziesz do piekła, Wujku, przemienisz się, zanim tam dotrzesz?"
Chichoczę cicho.
Piekło. Masz rację, dzieciaku.
"Xander!" strofuje go Zaia, przerażona. "Tak mi przykro, Zade!"
"On nie kłamie. Tak, dzieciaku, przemienię się. Ale nie martw się, kiedy pójdę do piekła, zabiorę cię ze sobą." Uśmiecham się złośliwie, na co Xander szczerzy zęby.
Sebastian zaśmiał się






