VALERIE
Dwa miesiące później…
Shelby zmarła dokładnie tydzień po swoim ślubie. Złamało mi to serce, gdy zdałam sobie sprawę, że nie mogłam nic zrobić. Z czymś takim my, lekarze, często się mierzymy – staramy się jak możemy, ale to wciąż nie znaczy, że możemy czynić cuda.
Moją jedyną pociechą jest to, że spędziła swoje ostatnie dni otoczona przez bliskich i odeszła w środku nocy w ramionach Hugh.






