(WSPOMNIENIE)
Podnoszę głowę, gdy wchodzi, z jej oczu bije chłód. "Czego chcesz?"
"Mam prośbę" - mówię cicho. Następny dzień po ślubie mamy. Wczoraj wieczorem wspomniała, jak bardzo chciałaby zobaczyć moich wnuków i wtedy wpadłem na pewien pomysł.
Jasne, to nie jest idealne rozwiązanie, ale sprawiłoby mamie ogromną radość.
"No rusz się w końcu." Adriana krzyżuje ręce na piersi.
Patrzę na nią i cię






