ADRIANA
Uśmieszek z twarzy Valerie nie znika od naszego przyjazdu, wręcz przeciwnie, rozpromienia ją od momentu, gdy tylko przekroczyłyśmy próg jej domu. Obserwuje każdą naszą interakcję z żywym zainteresowaniem, wyraźnie uradowana naszym szczęściem.
Anthony i Damien również tu są, i widać, że z rozbawieniem przysłuchują się komentarzom Valerie.
– Gdybyśmy wiedzieli, że wyjeżdżasz już dzisiaj, zab






