~ MILENA ~
Serce wali mi jak młot, gdy trwam nieruchomo w jego ramionach. Teraz jest najbardziej bezbronny. Widziałam go takiego rzadko w przeszłości, ale nigdy nie pomyślałam, że posunie się do tego, bo odeszłam.
W tych momentach, kiedy chciał mnie tylko trzymać, czasem zastanawiałam się, co go martwi, a teraz myślę, że to pewnie były rzeczy, których po prostu nie mógł mi powiedzieć.
Czyż nie dał






