~ MILENA ~
Wysadza mnie przed wejściem do podziemnego biurowca, po raz kolejny okazując mi nieme zaufanie. Nie umyka mojej uwadze, jak jego wuj mnie obserwuje, więc umilam sobie czas, robiąc to samo. Bezczelnie mu się odwdzięczam spojrzeniem. Ale przynajmniej nie odmówił mi wstępu, pokazując, że szanuje decyzję Ziona, nawet jeśli mu się to nie podoba.
Xander siedzi przed komputerem, z wieloma ekra






