Sophia odwróciła się do niego i powiedziała:
–Podsłuchiwałeś moją rozmowę?
Adon odwrócił od niej wzrok, patrząc przed siebie.
–Oczywiście, że tak. Jesteśmy w samochodzie, siedzimy obok siebie, a ty rozmawiasz z innym mężczyzną, którego głos był wystarczająco głośny, by dotarł do moich uszu.
Jego słowa wydały się Sophii dziwne. Westchnęła, a jej wzrok spoczął na jego profilu.
Nie mogła pozbyć się m






