"Co? Zamierzasz wyznać wszystko Alfie? O mój Boże!"
Radosny głos Sary dobiegł z telefonu. Sophia uśmiechnęła się, uświadamiając sobie, jak bardzo zadowolona jest jej przyjaciółka.
"T-Tak."
Sophia powiedziała to, stukając w klawiaturę.
Dawno temu dała Bryanowi jego kawę. Upewniła się również, że Beta Robert również dostał filiżankę kawy.
Był betą watahy. Jak mogłaby go tak lekceważyć?
Teraz omawiał






