Sophia pożegnała się z matką i Abrahamem, po czym wyszła z domu, by udać się do firmy.
– Sophia.
Odwróciła się i zobaczyła zbliżającego się brata. Stał w drzwiach i zapytał:
– Co mówiła mama? Alpha często cię odwoził do domu? Co się dzieje?
Spuściła głowę. – Bracie, wszystko się zmieniło w ciągu jednego roku. Mam ci tyle do powiedzenia.
– Nie zapomniałem o twoich ostatnich urodzinach. Pamiętam wsz






